Uderz mięso (w moim przypadku filet z kurczaka) z obu stron tłuczkiem do mięsa.
Można oczywiście użyć także innego rodzaju mięsa (wieprzowiny, cielęciny itp.).

Dobrze dopraw każdy sznycel (solą, pieprzem lub przyprawą do mięsa lub kurczaka dla dodatkowego smaku).
Przełóż do głębokiej miski .
Roztrzepać 3 całe jajka z 2 łyżkami zimnej wody (proporcja na 1 kg mięsa).
Niektórzy używają wody gazowanej, mleka lub naturalnego jogurtu.
Osobiście używam po prostu wody z kranu , tak jak w wyżej wymienionej restauracji.

Polać mieszanką sznycle w misce, tak aby dostała się ona między plastry mięsa i była całkowicie pokryta.
Przykryj miskę talerzem.
Włóż do lodówki na co najmniej 2 godziny .

Najlepiej przygotować kotlety wieczorem i zostawić je w lodówce na noc, aby nasiąkły masą jajeczną .
Plasterki mięsa wchłoną prawie całe jajko, dzięki czemu będą soczyste.
Następnie obtocz sznycle w mące wymieszanej z bułką tartą .

Dla mnie proporcje wynoszą 1:1, mieszane „na wyczucie”.
Nie używam samej bułki tartej, ponieważ pochłania dużo tłuszczu z patelni . Mieszając ją z mąką, pochłania mniej tłuszczu.
Już nie musisz używać dodatkowych jajek do panierowania!!!

Następnie krótko obsmaż mięso z obu stron na dużym ogniu (mięso pozostaje soczyste).
Następnie kontynuuj smażenie mięsa na małym ogniu. Nie trzymaj go na patelni zbyt długo, bo stanie się zbyt twarde.
Podawaj sznycle z wybranym dodatkiem, np. sałatką ziemniaczaną lub gotowanymi ziemniakami.
Do smażenia polecam używać smalcu.
Życzymy Państwu smacznego!