Osoby starsze muszą się dostosować
Wiele osób korzysta już z aplikacji ING, ale część nadal używa skanera do robienia zakupów online.
Dotyczy to osób, które nie mają smartfona i nie mogą korzystać z aplikacji. Będą musiały kupić telefon – to jedyna opcja, jaka im pozostaje.
Nie spodobało się to Martinowi van Rooijenowi (84), senatorowi z ramienia 50PLUS. Wysłał on pytania parlamentarne do ministra finansów.
W odpowiedzi dla De Telegraaf, Van Rooijen mówi: „Otrzymałem już wiele e-maili od zaniepokojonych osób starszych. Czy ING rozumie, że dla wielu starszych osób jest to skomplikowane?”
ING odnotowało niezadowolenie i stwierdza, że zdaje sobie sprawę, iż zmiana technologii, jak każda zmiana, może wymagać okresu adaptacji.
Bank nie sądzi, aby miało to spowodować jakiekolwiek niedogodności dla klientów i jest przekonany, że większość klientów uzna tę metodę zatwierdzania za prostszą i bardziej przyjazną dla użytkownika.