Jak donoszą nasi koledzy, te dwie osoby są już znane policji i sądom. „Podobno są znani z włamań i wydają się być doświadczonymi agentami, którzy mogli działać na zlecenie ” – donosi Le Parisien. Teraz mogą być przetrzymywani w areszcie maksymalnie przez 96 godzin. Zostali zidentyfikowani dzięki pracy paryskiej jednostki kryminalistycznej. W rzeczywistości z miejsca napadu pobrano 150 próbek, które następnie wysłano do laboratorium w celu analizy.
Podczas ucieczki rabusie pozostawili po sobie również różne przedmioty, takie jak hełm, palnik, kamizelkę odblaskową, rękawice i szlifierki kątowe, które następnie zostały skrupulatnie przeanalizowane przez śledczych. W wyniku analizy odkryto podobno „ jednoznaczny profil DNA” . W poście na portalu X minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez złożył „ najserdeczniejsze gratulacje śledczym, którzy niestrudzenie pracowali” nad zatrzymaniem dwóch włamywaczy. Dodał również: „Śledztwo musi być kontynuowane z poszanowaniem poufności śledztwa, zgodnie z uprawnieniami wyspecjalizowanej jurysdykcji międzyregionalnej Prokuratury Generalnej w Paryżu”.
#Sprawa Luwru: Składam najserdeczniejsze gratulacje śledczym, którzy pracowali niestrudzenie, zgodnie z moimi instrukcjami, i którzy zawsze cieszyli się moim pełnym zaufaniem. Śledztwo musi być kontynuowane, z poszanowaniem poufności, pod nadzorem…
— Laurent Nuñez (@NunezLaurent) 26 października 2025 r